Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl
Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.
Na wewnętrznym Forum PSR trwa dyskusja dotycząca kierunków jego działań i obowiązujących zasad. Ważne jest dla mnie, abyśmy rozmawiali wspólnie. Zapraszam wszystkich członków PSR. Wejście na forum:
Krok pierwszy - trzeba założyć konto na Forum.
Krok drugi - wysłanie info o swoim loginie na
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
- na tej podstawie zyskuje się dostęp do wewnętrznego forum dla członków PSR (jeśli się należy do PSR oczywiście).
Zakładka: "Sprawy Bieżące".
Wątek: "Propozycja dyskusji".
W razie trudności lub niejasności - proszę o kontakt na mojego maila:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Pozdrawiam,
Kaśka
Byłem na zebraniu założycielskim w Szczecinie oraz później na kilku spotkaniach, ale ostatecznie podjąłem decyzję odstąpienia od zainteresowania PSR. Nie będę się szerzej włączał do dyskusji, ale podzielę się tylko wskazaniem, co utrzymywało mnie na dystans i ostatecznie przeważyło szalę na nie. Mianowicie wyraźne powiązanie z opcją polityczną, z jakąś innym stowarzyszeniem oraz mocne nastawienie antyklerykalne. Uwikłanie w politykę to jest zresztą częściej występująca choroba, bo przejawia się wyraźnie również na portalu racjonalista.pl, na którym jeden z głównych autorów przemyca w artykułach niewybredne, niechętne komentarze opcji i osób uznanych za swoich wrogów politycznych.
Wracając do PSR, uważam racjonalizm i antyklerykalizm za całkiem różne zajęcia. A co ważniejsze - w zasadzie to zajęcia nie dające się połączyć w jednej organizacji. A już na pewno antyklerykalizm oraz podłączanie się pod bardzo wątpliwe akcje promujące nienaturalne obyczaje - to nie są sprawy, które mogłyby zwrócić uwagę i przyciągnąć ludzi mądrych wiedzą i doświadczaniem życiowym, posiadających szeroki horyzont myślowy i pogląd na życie, społeczność i świat. Racjonalizm to nurt myślowy i filozofia pozbawione mistycyzmu, ale uznające go za fakt w istotny sposób utrzymujący spójność myślową większości ludzi. Krótko określając swoje przekonanie, uważam racjonalizm za kierunek intelektualny, którego obszarem walczącym jest jedynie świeckość państwa i procedur administracyjnych. Reszta tradycyjnie gotuje się na racjonaliście.pl. Tam się zaczęło i tam niech się cały kalejdoskop postaw i działań ściera, wykluwa i kształtuje. Dzisiaj już większość wywalczyła koncesję na "lepperiadę", więc PSR może się w tym melanżu doskonale odróżniać intelektualnie.
Andrzej napisał:
Byłem na zebraniu założycielskim w Szczecinie oraz później na kilku spotkaniach, ale ostatecznie podjąłem decyzję odstąpienia od zainteresowania PSR (......)
Wracając do PSR, uważam racjonalizm i antyklerykalizm za całkiem różne zajęcia. A co ważniejsze - w zasadzie to zajęcia nie dające się połączyć w jednej organizacji. (.....) Racjonalizm to nurt myślowy i filozofia pozbawione mistycyzmu, ale uznające go za fakt w istotny sposób utrzymujący spójność myślową większości ludzi. Krótko określając swoje przekonanie, uważam racjonalizm za kierunek intelektualny, którego obszarem walczącym jest jedynie świeckość państwa i procedur administracyjnych.
Andrzeju, mój Imienniku. Najpierw powiem, że się z Tobą całkowicie zgadzam. Potem powiem, że bardzo Cię namawiam na powrót do zainteresowań PSRem. To jest fatalnie, że ludzi spokojni, rzeczowi, mądrzy odsuwają się, bo nie mogą słuchać wykrzykiwań radykałów.
To jest także fatalnie, że patrząc na PSR z zewnątrz najbardziej rzucają się w oczy i uszy owi najgłośniejsi radykałowie. A przecież to nie jest prawda, że stanowią oni w PSR większość. Zaprzeczajmy temu nieustannie swoją obecnością, Twoją, moją i mnóstwa innych bardzo fajnych osób.
Witam,
pierwszy raz na tym forum. Próbuję dostać się na forum wewnętrzne, ale dostałam odmowę, poczekam, napisałam do Kasi.
Andrzeju 'zrezygnowany', prosze zatrzymaj się na chwilę, PSR bardzo potrzebuje ludzi rozsądnych! Mnie samą też mierżą pieniacze i czasami nawet zastanawiam się, czy warto, ale jest sporo rozsądnych osób, z którymi jednak warto iść razem w jedną stronę.
No chyba, że na rozdrożu inne drogi nam przypadną do gustu. Dla mnie również preferowana przez obecny PSR 'definicja' racjonalizmu i wolnomyślicielstwa jest nie do przyjęcia.
Pozdrawiam
Ola
Wiśniewska napisał:
Andrzeju 'zrezygnowany', prosze zatrzymaj się na chwilę, PSR bardzo potrzebuje ludzi rozsądnych! Mnie samą też mierżą pieniacze i czasami nawet zastanawiam się, czy warto, ale jest sporo rozsądnych osób, z którymi jednak warto iść razem w jedną stronę.
Pozdrawiam
Ola
Olu, jesteś kochana, że się o mnie martwisz. Owszem, na początku boleśnie odbierałem razy, ale wezwanie pana Jerzego Kochana do wywalenia mnie z PSR wręcz mnie uleczyło. Już nie jestem zrezygnowany, jestem zdeterminowany, żeby na nowo zdefiniować PSR.
Pozdrawiam
Andrzej
Andrzej Wendrychowicz napisał:
Już nie jestem zrezygnowany, jestem zdeterminowany, żeby na nowo zdefiniować PSR.
Z niekłamanym utęsknieniem czekam na tę definicję. Mam nadzieję, że dożyję jej pojawienia się.
Mistyka sprzyja mistyfikacjom.
Legenda Forum:
© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media